statystyka
wtorek, 24 marca 2009
facet w dobie web 2.0

inspiracja naszła autorkę pierwszej wiosennej nocy, w okolicach godziny 4, gdzieś między punktem A, a punktem B.
ale za cholerę nie wiem skąd.

ps:
a w imieniu p. chciałam zaprosić tu.
polecam - mimo, że nie jest ustalone czy będzie wino;)

poniedziałek, 23 marca 2009
kropelkowy epilog.

gdyż, po perturbacjach wielu, udało nam się zakończyć pracę nad oprawą wizualną projektu edukacyjnego, o wdzięcznej nazwie "akademia kropelki", zainicjowanego przez krakowskie wodociągi, koordynowanego przez forms.

i obrysowanego przeze mnie:)

to oczywiście jakiś lichy trailer tego wszystkiego, co powstawalo przez ostatnie pare tygodni, w celu uświadomienia młodocianym krakowianom, jak strasznie fajnie jest zakręcać wodę.

ps: a tak poza tym to - piksele podróżują w czasie;)

piątek, 20 marca 2009
wiosnowstąpienie.

czwartek, 19 marca 2009
taka dieta.

na faceta.

wtorek, 17 marca 2009

nius pierwszy:

szczegóły tutaj.

 

nius drugi:

bo premiera tego w piatek już.
dla niewtajemniczonych - pikselom rola w owej produkcji również przypadła.
nikczemna, bo nikczemna, niemniej wg jesiennych ustaleń z produkcją - raster dizaster, jako element scenografii ma tam zaistnieć.
się okaże.
niemniej - na wszelki wypadek informację ową drobnym druczkiem zamieszam, cobym tłumaczyć się nie musiała póżniej ;)

niedziela, 15 marca 2009
akcja prezentacja.
wtorek, 10 marca 2009
piksel poranny.

tak, Drogi Czytelniku - niech nie zmyli Cię godzina dodania tego wpisu.
ten piksel jest kolejnym pikselem szczególnym - powstał mianowicie w dniu dzisiejszym o godzinie 8.15 RANO.
a zaraz jak powstał - dopadła mnie rutyna dnia codziennego i pracy zawodowej, więc zaczekać musiał parenaście godzin na premierę.

i jeszcze chciałam powiedzieć, że nie mam prawa jazdy.
ani nawet karty rowerowej.

 

suplement:

p (11-03-2009 0:13)
po oglądnieciu piksela porannego diagnozuję, jako domorosły specjalista psychoanlityk, rozczepienie Twojej jaźni na piksele i mózg właściwy (nie pytaj, nie wiem co to takiego, ale brzmi fachowo) i dochodzę do wniosku, że piksele są strasznie głupie w swojej mądrości, a mózg właściwy, na nieszczęście, zapewne ich słucha...
wniosek: jedź kakao.

środa, 04 marca 2009
niusleter wiosenny.
sprawa pierwsza:

sprawa druga:

zapraszam w niedzielę do ludowego.
(nie obiecuję, że będę tam mówić jakieś przemądre mądrości - ale może właśnie to Was bardziej zachęci do przybycia;))